Polecam!

Sabotażysta - poszukiwanie złota, blef i salwy śmiechu! Pierwsze wrażenia

Obraz
W spontanicznych wizytach u znajomych grających w planszówki lubię między innymi to, że mogę zagrać w pozycje, których nie posiadam w kolekcji. Tak oto kilka dni temu będąc z nieplanowaną wizytą u Oli i Michała zagraliśmy w Sabotażystę. Wspólne kopanie tuneli w poszukiwaniu złota okazało się dość interesujące i w Dzień Gier Planszowych ponownie zeszliśmy do tuneli, ale już w większym gronie.

Jako, że mam za sobą tylko kilka rozgrywek w Sabotażystę to ten artykuł nie będzie recenzją, ale takimi pierwszymi wrażeniami z gry. Sabotażysta od dawna krążył mi po głowie, ponieważ karcianka ta gości w różnych marketach na regałach i nie raz zastanawiałem się czy warto ją wrzucić do koszyka. Ostatecznie zawsze dochodziłem do wniosku, że jeszcze to przemyślę i tak za każdym razem.

Teraz w końcu trafiła się okazja na zagranie i Sabotażysta zrobił całkiem niezłe pierwsze wrażenie. Rzućmy więc okiem na tę niepozorną i zaskakującą grę.

Czym jest gra Sabotażysta?
Sabotażysta to niewielka gra karciana p…

Kruki - mityczny wyścig przez krainy snów. Recenzja wciągającej karcianki

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej
Obecna sytuacja epidemiologiczna sprawiła, że jak każdy gracz planszówkowy zamiast zapasów papieru toaletowego poszerzyłem kolekcję gier. Na regał, a właściwe obok bo miejsca już brak, trafiło kilka tytułów. Wśród nich znalazły się Kruki. Prosta, szybka gra wyścigowa dla dwóch osób. Można powiedzieć, że zgodna z zaleceniami rządu.

Dlaczego Kruki trafiły do mojego domu? Jako, że na nazwisko mam Kruczek to doszedłem do wniosku, że zabawnie będzie gdy Kruki zagrają w Kruki. Okazało się, że zakup był trafiony. Delikatnie mówiąc gra się przyjęła i szczególnie moja żona jakby mogła to by się z tym tytułem nie rozstawała. Czym więc Kruki tak urzekają?

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

O co chodzi w grze Kruki?


Wspomniałem, że Kruki są grą wyścigową i jak pewnie się domyślacie ścigają się właśnie tytułowe ptaki. Mechanikę opracował Thorsten Gimmler, ale w Polsce tytuł wydano z nieco zmienionym tematem. Oryginalnie gra zadebiutowała na świecie jako Odin's Ravens i opowiadała o mitycznych Krukach Odyna, które przelatywały nad krainami władanymi przez Asgardczyków i zdawały raport swojemu władcy. Temat był więc mocno osadzony w mitologii nordyckiej, podobnie jak i oprawa graficzna. Przejrzałem materiały w sieci i faktycznie klimat się wylewał z kart.

W Polsce za wydanie gry odpowiada wydawnictwo Nasza Księgarnia, które postanowiło nieco załagodzić klimat i dostosować go do swojej bardziej rodzinnej oferty. Nawiązano także do gry Sen, a Kruki oficjalnie są ptakami przemierzającymi sny ludzi. Ptaki muszą się spieszyć, aby odwiedzić wszystkie sny przed nastaniem poranka. Czy zmiana klimatu zaszkodziła grze? O tym nieco później.

Kruki są grą karcianą, w której rozkładamy tor złożony z różnych krain. Zadaniem graczy jest okrążenie krainy snów i dotarcie do mety. Pierwszy kruk na mecie wygrywa. Proste? Bardzo proste, a przy okazji pozwala trochę pogłówkować. Gra zajmuje kilkanaście minut i wywołuje syndrom kolejnej partii.

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

Co znajdziemy w pudełku z Krukami? Słów kilka o wykonaniu


To co trzeba powiedzieć to wykonanie Kruków jest obłędne. Pudełko wita nas interesującą ilustracją kruka wyrwanego wprost z jakiegoś snu, trzepoczącego skrzydłami na tle nieba. Okładka zwraca uwagę i wzbudza zainteresowanie, a po otwarciu niewielkiego pudełka jest tylko lepiej.

We wnętrzu znalazła się wypraska z bardzo twardego transparentnego plastiku, przez który widać klimatyczną grafikę nadrukowaną na wewnętrzną stronę kartonu. Wygląda to świetnie, ale uwagę natychmiast przykuwają karty w nietypowym formacie. Dwie wnęki skrywają wąskie i długie karty. Wśród nich znajdują się talie kart trasy, kart lotu oraz kart akcji. Całość dopełniają śliczne drewniane figurki kruków oraz tekturowy znacznik pierwszego gracza.

Wszystkie elementy wykonano z materiałów rewelacyjnej jakości. To warte podkreślenia, ponieważ gra jest śmiesznie tania jak za jakość, którą oferuje. Ilustracje opracował Marcin Minor i dla niego czapki z głów. Karty są opatrzone pięknymi grafikami budzącymi skrajne emocje. Obrazy niczym prawdziwe sny mogą zachwycać, a zarazem budzić poważny niepokój.

Zdecydowanie trzeba jeszcze poświęcić nieco uwagi pudełku. Nasza Księgarnia w niektórych swoich grach umieszcza specjalne wyzwania dla graczy. Znajdują się one na wewnętrznej części opakowania. Nie zdradzę, jakie zadanie serwuje nam wydawnictwo, ale duży plus za pomysł. To nie jedyna niespodzianka w grze od NK, ale to już przekonajcie się sami.

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

Jak się gra w Kruki?


Kruki są bardzo prostą grą. Zaczynamy od przetasowania kart trasy i wykładamy 16 kartoników w rzędzie. Każda z kart ma na sobie dwie krainy, które po ułożeniu składają się na dwie równoległe trasy. Zadaniem gracza będzie przeprowadzenie kruka do końca toru jedną ścieżką i powrót drugą.

Do przemieszczania się posłużą karty lotu oraz karty akcji. Pierwsze mają na sobie grafiki poszczególnych krain i pozwalają wlecieć na nie. Jeżeli mamy przed sobą krainę w wulkanem to wykładamy kartę z wulkanem i do niej wlatujemy. Jeżeli do siebie będą przylegały trzy karty z wulkanem to zagrywając taką kartę przemieścimy się o te trzy pozycje. Karty akcji pozwalają wprowadzać pewne modyfikacje na torze oraz na ręce. Dzięki nim można nieco pokombinować i ułatwić sobie lot bądź utrudnić rywalowi.

Na starcie po rozłożeniu toru gracze wykładają przed siebie dwie talie: kart lotu i kart akcji. Tych drugich jest tylko osiem więc należy dobrze przemyśleć zagranie akcji. Gracze dobierają na początku pięć kart. W swoim ruchu można zagrać tyle kart ile się chce. Po wykonaniu ruchu dobieramy na rękę trzy karty. Jeżeli w ten sposób na ręce znajdzie się więcej niż siedem kart to usuwamy nadmiar na stos kart odrzuconych. I tyle. Oto cała gra. Wygrywa gracz, który jako pierwszy doprowadzi swojego kruka do mety.

Co mogę powiedzieć? To naprawdę bardzo prosta gra. Partia trwa szybko, ale po pierwszym zagraniu chce się znów i znów i znów. Można by powiedzieć, że to taki krótki filerek przed czymś cięższym, ale jakiś magnes sprawia, że po zagraniu chce się ciągle latać krukami po kartach i odegrać się rywalowi.

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

Czy Kruki mają klimat?


To bardzo ciekawe pytanie, ponieważ ilustracje są piękne i faktycznie dają poczucie szybowania przez krainy snu. Mamy tu wyścig i go czuć. Ciągłe wymienianie się na pozycji lidera i zmieniający się tor tworzą naprawdę intensywne doznanie.

Można by powiedzieć, że klimat w tej grze jest naprawdę silny. Niestety mam cały czas problem ze zmianą tematu gry. O ile oprawa graficzna Kruków naprawdę mi się podoba to mam dziwne wrażenie, że temat Odin's Ravens, czyli Kruków Odyna byłby tu lepszy. W locie przez krainy snu coś mi cały czas nie pasuje. Szkoda, że nie zdecydowano się na pozostawienie tematu nordyckiej mitologii. To po prostu lepiej się kleiło.

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

Komu polecam Kruki?


Jeżeli szukacie czegoś szybkiego, ładnego i wciągającego na dwóch graczy to bierzcie Kruki w ślepo. Fakt, jest tu sporo losowości, ale karty akcji pozwalają z nią walczyć i wyrównują szanse. Co więcej pozwalają nieco pokombinować. Moim zdaniem Kruki są grą, którą warto mieć w swojej kolekcji. Wszystko w niej działa dobrze, a jeżeli z jakiegoś powodu Wam nie podejdzie to wydatku około 30 zł raczej nie pożałujecie.

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

Kilka suchych faktów:


Polski wydawca: Nasza Księgarnia
Autor: Thorsten Gimmler
Ilustracje: Marcin Minor
Liczba graczy: 2
Wiek: 8-108 lat
Czas gry: 10-20 min

Zawartość pudełka:
- 2 kruki
- 50 kart lotu
- 40 kart trasy
- 16 kart akcji
- znacznik gracza rozpoczynającego grę

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

Kruki - wyścig w postaci gry karcianej

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wsiąść do Pociągu: Polska - co mnie urzekło w tym dodatku? Pierwsze wrażenia

Planszówki online w czasie pandemii, czyli jak sobie poradziliśmy z izolacją

Pandemic - idealna gra na pandemię koronawirusa! Moje wrażenia